;)

Do otoczonego przez ,,białych'' sztabu dywizji dociera furmanka. Wychodzi jej na spotkanie komisarz Furmanow. Powożąca kobieta schodzi z kozła, ściąga chustę i oczom zdumionego komisarza ukazuje się uśmiechnięty Pietka.
- Ale się zamaskowałeś! - cmoka z uznaniem Furmanow.
- Ja to jeszcze nic - mówi Pietka skromnie - wyprzęgajcie towarzysza dowódcę!

Losowe Dowcipy:


Czemu adwokatów chowają cztery metry pod ziemią?
- Bo ... Więcej

Amundsen zasadził flagę na biegunie. Więcej

On the night of their wedding a young couple finally retired... Więcej

W łaźni Pietka szoruje plecy Czapajewa.
- Towarzyszu d... Więcej

Bohatyrowicze orali ziemię własnymi rękami. Więcej