- Kto wczoraj pił? - spytał Czapajew drużynę wyprężoną na placu apelowym.
Milczenie.
- Kto pił, pytam?!
- Ja - przyznał się Pietka po dłuższej chwili.
- Dobrze. Drużyna do musztry przystąp! A ty Pietka chodź, wypijemy klina...
Losowe Dowcipy:
Wykwintna i niedroga restauracja. Dobre jedzenie fachowo pod... Więcej
Facet w cyrku wychodzi na arenę z krokodylem. Staje na środk... Więcej
Walentynko moja, wybacz mi proszę wszystko to, za co Cię nie... Więcej
Dwaj kieszonkowcy rozmawiają w celi:
- Widziałeś jaki ... Więcej
Three convicts were on the way to prison. They were each all... Więcej