;)

Włamywacz skarży się koledze:
- Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał.
- No to jednak miałeś szczęście!
- Szczęście? Policzył sobie 300zł za poradę!

Losowe Dowcipy:


Czapajew rozmawiał z Roztową. W pewnym momencie poprosił o w... Więcej

W łaźni Pietka szoruje plecy Czapajewa.
- Towarzyszu d... Więcej

Wędkarz skarży się prezesowi spółdzielni mieszkaniowej:
Więcej

Młody tygrys po raz pierwszy w życiu bierze udział w cyrkowy... Więcej

Kilku chirurgów spotkało się na przerwie obiadowej. Rozmawia... Więcej